Odleżyny – wielkie utrapienie

Odleżyny to strasznie przykra i bolesna przypadłość. Osoby przewlekle chore i leżące narażone są na ich występowanie. Ciągłe przebywanie w jednej i tej samej pozycji sprzyja powstawaniu odleżyn, ponieważ zaburzone jest krążenie w danej części ciała. Skutkiem tego może być niedokrwienie oraz uszkodzenie tkanek, co oczywiście jest bardzo bolesne i nieprzyjemne. Dlatego też trzeba pamiętać, by leżący chory miał często zmieniane pozycje (jeśli jest to oczywiście wskazane i jego zdrowie pozwala na takie postępowanie zachowawcze). Rany odleżynowe potrafią być bardzo głębokie. Początkowo są to uszkodzenia naskórka, które z czasem dosięgają aż do kości. Taka rana musi okrutnie boleć – trudno to nam sobie wyobrazić. Warto także pamiętać, że istnieje wiele czynników znajdujących się w organizmie chorego, które mogą powodować powstawanie ran odleżynowych. Czasami lekarzowi trudno je zauważyć, a co dopiero zupełnie wyeliminować. Ma tutaj znaczenie nawet funkcjonowanie określonych narządów naszego ciała. Kiedy mamy do czynienia z czynnikami, które widać z zewnątrz, możemy skutecznie dbać o to, by odleżyny nie pojawiały się. Jak można zatem zapobiegać, by nie leczyć? Warto pamiętać, by dokładnie i delikatnie osuszać skórę chorego – sprawdzi się tutaj dotykanie, a nie pocieranie ręcznikiem. Musimy uważać, by nie zadrapać chorego. Bardzo dobrą metodą jest także stosowanie olejków natłuszczających, jakimi smarujemy delikatną skórę dzieci.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.